| |
Hodowla owczarków niemieckich Wan-Hen FCI
Moja przygoda z owczarkiem niemieckim zaczęła
się w okresie dzieciństwa, ponieważ ojciec mój bardzo kochał
zwierzęta, w tym również owczarki niemieckie. Jednakże pierwsze
owczarki niemieckie z prawdziwego zdarzenia pojawiły się dopiero
w roku 1985 kiedy nabyłem od pana Wojciecha
Turkiewicza dwie suki: Diwę i Doris z Beroliny.
Od tych suk zaczęła się moja przygoda wystawcy, a później
hodowcy.
W tym czasie został przyznany przydomek hodowlany Wan-Hen
nr W/1227, który tworzą pierwsze sylaby imion mojej żony Wandy
i mego Henryk. Rok później od wyżej wymienionego hodowcy nabyłem
sukę Werę z Beroliny i jej brata Wulkana. Wera
z Beroliny okazała się jedną z czołowych suk wystawowych w
Polsce tamtego okresu i przyniosła mi wiele radości i satysfakcji.
Na przełomie roku 1988/89 pojawiła się u mnie w wyniku współpracy
hodowlanej z panem Turkiewiczem
suka Kesa z Zielonej Puszczy, która okazała się podwaliną
mojej hodowli. Kesa pokryta Borysem z Beroliny dała miot,
z którego pozostawiłem w hodowli Birę Wan-Hen. Bira pokryta
Diego ze Spręcowa urodziła 5 szczeniąt, z których do dalszej
hodowli pozostawiłem dwie suki Rewię i Rumbę Wan-Hen. W swoim
czasie zdobywały one na wystawach czołowe lokaty. Na początku
lat 90-tych kupiłem sukę Inę z rodziny Bo-Gro, którą pokryłem
reproduktorem sprowadzonym z Niemiec przez pana Turkiewicza
Yeck vom Breitfeld. Z tego skojarzenia urodził się pies K-9
Wan-Hen. Pies ten wyrósł na jednego z najbardziej utytułowanych
psów w Polsce. Na wielu wystawach osiągnął następujące wyniki:
1x Zwyc.Jun., 8xZwyc. Wyst., 5x Zwyc Rasy, Zwyc. Polski Poznań'96,
14x CWC, 2x CACIB, 2x RES.CACIB, Ch. Polski.
K-9
był również psem o doskonałej psychice, charakteryzował się
twardością i nieustępliwością, miał także ogromną witalność
i wolę walki.
W obecnej chwili w mojej hodowli znajduje się kilka wartościowych
suk: Rumba Wan-Hen, Hera Wan-Hen, Jona Wan-Hen, Olimpia Wan-Hen,
Jenny Simmensberg, które są kojarzone z czołowymi reproduktorami
z Niemiec i Polski. Z każdego miotu pozostawiam kilka szczeniąt,
z których później dokonuję selekcji. Kilka szczeniąt rocznie
trafia w ręce zaprzyjaźnionych hodowców i miłośników rasy
na zasadzie współpracy hodowlanej. W wyniku tej współpracy
psy te są szkolone i pokazywane na wystawach.
Na początku 2001 r. nasza hodowla została zarejestrowana w
Międzynarodowej
Federacji Kynologicznej (FCI) pod nr. 2/2001
Od '89. roku prowadzę Wielkopolskie Centrum
Szkolenia Psów Wan-Hen i posiadam plac treningowy o powierzchni
0,5 ha wyposażony w niezbędne urządzenia. Prowadzimy kursy
z zakresu posłuszeństwa (PT) i obrony (IPO).
Polecamy reproduktory z naszej
hodowli.
Wszystkich chętnych do współpracy z hodowlą
Wan-Hen zapraszam do odwiedzenia mojej hodowli.
Łączę koleżeńskie pozdrowienia.
Henryk Tabaczyński.
|

|